wtorek, 24 grudnia 2013

Fismoll


"At Glade"- jeden z albumów, który nie nudzi mi się od ponad 2 miesięcy.
Dużo w nim pogody, lekkości,i spokoju.Tak samo, jak Fismoll, nie nudzi mi się pstrykanie do słońca, naciskanie migawki w pochmurny dzień i łapanie kadru z okna. Zajmująca zabawa. Jakoś tak niezimowo upływa czas. Niedługo dnia zacznie przybywać, może za chwilę otworzę oczy i odetchnę wiosną...