poniedziałek, 18 kwietnia 2011

baby śpiewające


Zachciało mi się bab przed Wielkanocą. Takich porządnych, wypasionych i polukrowanych.
Poszukałam więc wśród płyt energetycznie wiosennego babskiego brzmienia i wyszło mi tak: smakowita Ayo w płycie Gravity, babka z niespodzianką, czyli wokalistka, gitarzystka i autorka tekstów w jednym- Katy Steele z australijskiej grupy Little Birdy (płyta Confetti), a na koniec świeżutka babka jazzująca z Kanady, Nikki Yanofsky (płyta Nikki). Doprawdy nie wiem, która najsmaczniejsza! Słucham na zmianę, każda baba inna, każda z sobą niesie coś- mocnego, świeżego, wiosennego. Ciekawa jestem sama, która babka pierwsza opuści mój odtwarzacz, a która wytrzyma do Wielkanocy. Na razie dzielnie się trzymają. W święta zjem wielką babę z lukrem, a do odtwarzacza nawpuszczam chłopów, bynajmniej nie Reymonta.