piątek, sierpień 26

Klezmatics

Pomiędzy podróżniczo-historyczną książką, a filmem drogi przyplątała się do mnie ballada grupy Klezmatics z płyty Wonder Whell. Pod bezchmurnym niebem, gdy myśli wypala słońce, pobrzmiewa koniec wakacji. Długa droga pomiędzy Jerychem a Hebronem kiedyś się skończy.  Klezmatyczna ballada pozostanie w wędrówce przez pustynię, docierając jeszcze dalej na południe, aż do Afryki, gdzie podobno kryje się tajemnica wczesnośredniowiecznego królestwa.

2 komentarze:

  1. CZEŚĆ KOLEŻANKO ;) MAM TYLKO CHWILUNIE WIĘC OD RAZU DO RZECZY , JAKOŚ TAK NOSTALGICZNIE W TE CIEPŁE I CUDNE WIECZORY ... TA WŁAŚNIE MUZYKA PRZENOSI MNIE OSTATNIO W INNY WYMIAR, POSŁUCHAJ : PRISCILLA AHN - EMPTY HOUSE, ALBO KERRY LEATHAM, NERINA PALLOT ACH ...MAM NADZIEJE ŻE W KOŃCU UMIESZCZĘ JAKIŚ WPIS NA SWOJEJ STRONIE O TYCH MOICH PAGÓRKACH ... POZDRAWIAM :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. dzięki za muzyczne podpowiedzi, może w końcu posłucham i mnie zainspirują, póki co pozdrawiam i czekam na fotki z gór u ciebie

    OdpowiedzUsuń na zawsze