niedziela, 23 maja 2010

Aga Zaryan w słońcu.

Słoneczny dzień, prawie letni nastrój. Tworzę mały przegląd Agi Zaryan na niedzielne przedpołudnie, albo popłudnie.
Ten mixpodowy zestaw to tak naprawdę ściema. Nie lubię przecież słuchawek w uszach. Wolę, by dźwieki krążyły wokół mnie, odbijały się od ścian, wypełniały miękko wnętrza. Bynajmniej, jadąc na rowerze, czy spacerując w wiosennej aurze słyszę krążące dźwięki- terkoczący łańcuch, skrzypiące koło, wesołe warkoty ogrodowych kosiarek i samochodowych wycieczkowiczów, okrzyki dzieci na boisku. Jeśli zechcę posłuchać Agi w słońcu, mając wiatr we włosach ( i lekki poświst w dziurkach od kasku) nie obędzie się jednak bez słuchawek. Zaczęłam zabawę z mixpodem, ale czy wykorzystam moje playlisty? Pewnie pozostaną w komputerze i na blogu.
Poniższa kolejność utworów nie jest rankingiem, tak się jakoś wgrało, same piękne utworki Agi Zaryan:

1.Looking Walking Being

2.Live At Palladium Medley

3.What Is This Thing Called Happiness

4.Throw It Away

5.Miłość


MusicPlaylist
Music Playlist at MixPod.com

poniedziałek, 10 maja 2010

Wyszła płytka z boru, hej


Słuchałam dziś zeszłorocznej płyty Infinity. To czwarty, studyjny album Kapeli ze wsi Warszawa
Płyta z gośćmi, których cenię: Tomasz Kukurba z Kroke, Natalia Przybysz z Sistars, Jan Trebunia Tutka. Jest nowoczesna, a zarazem pachnie etnografią, ożywia, orzeźwia, sprawia że chce się tańczyć z przytupem, ale i przenosi mnie gdzieś w okolice "Pieśni Nowaka" Grechuty. W nieskończoność – ad infinitum.
To jedna z płyt mojego zeszłego lata. Gdy jej dziś słuchałam zapachniało sianem, słońcem, malinami i grzybami. Rozgrzana ziemia, ciepłe powietrze i córeczka słodko śpiąca w kołysce... Jestem mocno ciepłolubna. Tęsknię do zapachu łąk i słonecznego lata, jak zapewne większość. Mam nadzieję, że tegoroczne letnie miesiące nas nie zawiodą.
Cytując Wojtka Krzaka, (wraz z Mają Kleszcz- twórcę i producenta płyty)..."właśnie narodziny małego człowieka stały się bezpośrednią inspiracją i przyczynkiem do powstania tego albumu. Są wtedy takie momenty, gdy leżąc obok obserwujesz jego oddech zaczynasz częściej wracać myślami do tych niezliczonych, bezimiennych pokoleń nas poprzedzajacych..."
Samplemix na myspace:
www.myspace.com/warsawvillageband

"Półtorej godziny":
Kapela Ze Wsi Warszawa - 1.5h

"Poznałem"
Poznałem